| Użytkownik | Wpis |
|
22:10 07/08/2010
| anglo-tech
New Member
| | | |
|
| wpisów:1 |
|
|
Witam,przestrzegam przed kupnem psów w HODOWLI „FURIA” koło Tomaszowa Mazowieckiego. Ja zakupiłam psa rasy shiba -inu- okazało sie po przyjeździe do domu że piesek jest chory.Piesek miał pchły- o czym zostalam poinformowana. Hodowca utwierdzał że zastosował Frontline, lecz pchły nie znikały więc weterynarz aplikował kolejne środki. Piesek miał nosek suchy, ciepły, był bardzo markotny.Już 2 go dnia weterynarz stwierdził że pieskowi coś jest. Aplikował antybiotyki, odrobaczania. No niby zaczęło być już ok, ale pies nadal się drapał- na początku skojarzyliśmy to z pchłami. Niestety kolejene środki nie dawały rezultatów. Hodowca zapewniał że dołozy sie do leczenia, lecz z biegiem informowania go o chorobie psa robił się mniej chętny do jakichkolwiek rekompensat.Moja głupota – że nie mam umowy kupna-sprzedaży psa. Nie wiem czemu ale kierowałam sie emocjami kupując pieska, a poza tym może naiwnie pomyślałam że hodowca musi kochać psy conajmniej jak ja ale widze że w tym wypadku tak nie jest. Ogólnie piesek się męczył, drapał, ja nie mogłam spać widząc jak się męczy.Po wizycie u psiego dermatologa okazało się że piesek ma świerzb – nadal jest w trakcie leczenia.Lekarz, podczas badania znalazł tylko 1 jąderko…co dyskwalifikuje pieska do ew. wystaw itd… Hodowca nie odbiera telefonu, po przeczytaniu maila również cisza. TAKŻE NIE POLECAM TEGO HODOWCY, Z tego co wiem ma wiele ras na sprzedaż. Sprzedaje bez faktury nie odprowadzając podatków….
|
|
|
21:36 08/08/2010
| RAMBO
Member
| | | |
|
| wpisów:135 |
|
|
Post edited 19:38 – 08/08/2010 by RAMBO
emocje w chwili zakupu psa to kiepski doradca.
gdzie było ogłoszenie o sprzedaży szczeniaków z tej hodowli?
wyślij pismo do związku w sprawie nieuczciwości tego hodowcy, a jego samego uprzedź o odpowiedzialności karnej za nieodprowadzone podatki
wcześniej możesz przesłać mu numer twojego konta bankowego, żeby mógł się wypowiedzieć jeśli jest odpowiedzialny za swoje psy
i odezwij się w tej sprawie
|
|
|
22:18 13/08/2010
| Negrita
Member
| | | |
|
| wpisów:3 |
|
|
A od kiedy to kupuje się psa z faturą? Szkoda,że nie lecicie wszyscy do Urzędu Skarbowego jak jest wszystko cacy, tylko straszycie hodowców, jak coś idzie nie tak. Jak każdy hodowca będzie miał płacić podatek od sprzedaży psa, to powinien mieć możliwość odliczenia kosztów wyhodowania tego psa, albo jak już wolicie fakturę, to bardzo proszę, my hodowcy możemy i tak, tylko dojdzie do tego VAT. I co będzie wam się podobać cena brutto za psa? Ludzie, co wy wymyślacie, zastanówcie się.
|
|
|
09:39 25/08/2010
| ctr
Member
| | | |
|
| wpisów:3 |
|
|
Negrita napisał:
A od kiedy to kupuje się psa z faturą? Szkoda,że nie lecicie wszyscy do Urzędu Skarbowego jak jest wszystko cacy, tylko straszycie hodowców, jak coś idzie nie tak. Jak każdy hodowca będzie miał płacić podatek od sprzedaży psa, to powinien mieć możliwość odliczenia kosztów wyhodowania tego psa, albo jak już wolicie fakturę, to bardzo proszę, my hodowcy możemy i tak, tylko dojdzie do tego VAT. I co będzie wam się podobać cena brutto za psa? Ludzie, co wy wymyślacie, zastanówcie się.
No co ty, przecież WSZYSCY hodowcy rodowodowych psów to płacą podatki od sprzedaży szczeniąt do US. To pseudo tylko nie płacą, bo rozmnażają na dziko. Tak trąbicie na wszystkich psich forach. To wy hodowcy rodowodowych psów straszycie Urzędem Skarbowym każdego, podjudzacie ludzi, żeby nasyłali US np na sąsiada, który pokrył sobie suczkę yorka, 2 szczeniaki z miotu sprzedał a jednego sobie zostawił (strasznie dużo zarobił ). Sami zaczeliście ten cyrk z Urzędem skarbowym to teraz macie za swoje. Zapamiętajcie, że wyrządzone zło zawsze wraca ze zdwojoną siłą. Teraz ludzie na was będą nasyłać US, a jak podniesiecie ceny szczeniąt doliczjąc sobie VAT to będziecie siedzieć z tymi szczeniakami do usranej śmierci, bo nikt wam nie kupi psa o niepewnym zdrowiu za kosmiczną sumę.
|
|
|
21:19 02/09/2010
| Negrita
Member
| | | |
|
| wpisów:3 |
|
|
O mamo i tato. Nie wiem, czy odpowiadać na post CTR, bo brak mi słów. Zastanów się co piszesz, człowieku. Jaki normalny hodowca zawraca sobie głowę donoszeniem do US. Po co? Do normalnego hodowcy zazwyczaj ustawia się mniejsza, bądź większa kolejka po szczeniaki z porządnego skojarzenia. Czy mnie ma interesowac, że ktoś pokrył sobie pseudoyorka i chce sprzedać za marne 800 PLN szczeniaka, też pseudoyorka? Nie przesadzaj. Dla mnie może sobie wyprodukować i dziesięć takich „yorków”. Mnie to ani ziębi, ani grzeje. Szkoda czasu na donosy. Może Ty tak robisz, ale nie mierz wszystkich swoją miarą. A co do ceny rasowego psa – nie zawracaj sobie głowy tym, czy ktoś podniesie cene i zostanie z maluchami na lodzie. Dobrej hodowli to nie grozi i dlatego śpimy spokojnie. Ja raczej przejmuję się czym innym, a mianowicie : czy kupujący okaże się dobrym toważyszem dla mojego szczeniaka , a nie czy znajdę kupującego. Ty chyba nie wiesz, za jakie pieniądze normalni ludzie kupują w dobrej hodowli psa. Chyba nie myślisz, że odstraszy ich nawet tysiąc PLN więcej. Mnie nie odstrasza i takich jak ja , prawdziwych miłośników rasy, też nie . Ale po co tłumaczyć komuś, kto raczej żyje w świecie donosów.
|
|
|
21:53 17/10/2010
| brawo
Member
| | | |
|
| wpisów:8 |
|
|
Post edited 19:56 – 17/10/2010 by brawo
Donosy nie są dobrym rozwiązaniem. Szkoda, że wiekszość nie obchodzi “produkowanie” żywego towaru jakim w tym wypadku są bez papierowe szczenieta. Za tym stwierdzeniem kryje się duzo cierpienia niewinnych psów.
|
|