Forum

Chcesz pisać na forum – zaloguj się! Zaloguj Zarejestruj

Szukaj 
Wpisz słowo kluczowe:


 




pseudoHODOWLA modre gniazdo – Border Collie

UżytkownikWpis

23:27
12/07/2009


Calineczka

New Member

wpisów:2

1

Post edited 21:28 – 12/07/2009 by Calineczka
Post edited 10:52 – 13/07/2009 by Calineczka
Post edited 10:54 – 13/07/2009 by Calineczka
Post edited 10:55 – 13/07/2009 by Calineczka
Post edited 11:08 – 13/07/2009 by Calineczka
Post edited 11:09 – 13/07/2009 by Calineczka
Post edited 11:09 – 13/07/2009 by Calineczka


Chciałam wszystkich przestrzec przez kupowaniem szczeniaków z Hodowli Modre gniazdo po rodzicach = Freddy Super Pracuś (czarno biały) oraz Only My Venice Blue Energizer (merle), hodowla ta, a raczej pseudohodowla, sprzedaje psy z papierami jak i bez papierów ( po tych samych rodzicach) kryjąc przy tym swoją sukę  kilka razy z rzędu -

miot A – 08.12.2006 – papierowy
miot B – 17.06.2007 – papierowy
miot C – 13.12.2007 – bez papierowy
miot D – 28.12.2008 – papierowy

 Przed powyższymi miotami był jeszcze jeden bezpapierowy, w grudniu 2008 mieli miot papierowy, teraz (lipiec mają znowu miot)

Ich psy – zarówno Freedy jak i Venice są nieprzebadane NA NIC – nie zbadano ich nawet na dysplazję a szczeniaki mają problemy z agresją , lękowe jak i zdrowotne, nie wspominając już o tym że sprzedają szczeniaki “byle komu” – opisze w skrócie miot Lilu – Lilu jest to moja sunia, bez papierowa, zakupiliśmy ją będąc nieświadomi tego czym jest rodowód, “hodowczyni”  stwierdziła ze jest to niepotrzebny papier za który tylko dodatkowo się płaci, Lilu jest lękowcem, od początku mieliśmy z nią problemy wychowawcze – boi się wysokości , zmiany podłoża, deszczu no dosłownie na każdym kroku było coś czego się bała – na szczęście po 1,5 roku intensywnej pracy udało nam się ja z tego w pewnym stopniu wyprowadzić, pierwszy tydzień przebywania u nas miała duże problemy żołądkowe (wymioty, biegunki), jej siostra Tina została sprzedana osobie która nie miała zielonego pojęcia o tej jak że wymagającej rasie, po kilku miesiącach Pan sprzedał ją dalej usprawiedliwiając się tym iż sunia była “nadpobudliwa” (boszz przecież to BC !), również jest lękowcem, obecnie na szczęście przebywa w nowym, tym razem odpowiednim domu, brat Behemot pierwszy rok swojego życia spędził odwiedzając weterynarzy (duże problemy żołądkowe i robaki) przeszedł również operację oczu, Saba z kolei została sprzedana pewnej rodzinie jako zachcianka dla dzieci, niestety po bardzo krótkim czasie zachcianka się znudziła, sunia zamieszkała w kojcu i na sam widok człowieka siusiała pod siebie, obecnie najprawdopodobniej nie żyje (została uśpiona) gdyż właścicielka nie zgodziła się na oddanie suni a uśpienie już wcześniej było w planach. Znam jeszcze sunię rodowodową z miotu “b” = ta z kolei ma problemy z agresją. Wspomnę jeszcze o tym iż ich szczeniaki są trzymane na dworze (niezależnie do pory roku) nie są socjalizowane. Sprzedażą szczeniaków zajmuje się Pani Danuta Florek (niby właścicielka Freddyego) siostra Pana Stanisława Piaskowego który tak naprawdę jest właścicielem hodowli. Oczywiście po zakupie szczeniaka przestają się interesować jego losem a nowi właściciele zostają sami z problemami. Kiedy w końcu uda nam się skontaktować z Panią Danutą ta przekonuje że bardzo kocha zwierzęta i jest w tym wszystkim tylko pośrednikiem, po czym po tygodniu wystawia na swoim koncie allegro Dana265  kolejne szczeniaki… zabawne jest również wspominanie w opisie aukcji o psich sportach czy pasieniu, żaden z ich psów nic takiego nie robi…


12:26
14/07/2009


Calineczka

New Member

wpisów:2

2

jako że mojego pierwszego postu nie widać – coś się zepsuło piszę jeszcze raz…


Chciałam wszystkich przestrzec przed kupowanie szczeniaków z hodowli MODRE GNIAZDO po rodzicach Freddy Super pracuś (samiecz czarno biały) oraz Only My Venice Blue Energizer (suka merle), hodowla ta, a raczej pseudohodowla sprzedaje psy z papierami – gdy wyczerpią im się limity na psy z papierami (a takowe mogą mieć raz do roku) sprzedają szczeniaki bez papierów – po tych samych rodzicach kryjąc przy tym swoją sukę kilka razy z rzędu:

miot  1. wiosna 2006 – bez papierów ( niestety nie znam dokładnej daty, posiadam natomiast dowód na to iż taki miot był)

miot 2. „A” 08,12,2006 – papierowy

miot 3. „B” 17,06,2007 – papierowy

miot 4.       13,12,2008 – bez papierów

miot 5. „C” 28,12,2008 – papierowy

miot 6. „D” maj-czerwiec 2009


Ich psy – zarówno Freddy jak i Venice są nieprzebadane NA NIC – nie zbadano ich nawet na dysplazję o co pseudoHODOWCy wyjaśnili stwierdzeniem „nie ma takich wymogów” (śmieszniej brzmi to w zestawieniu z innymi ich stwierdzeniami takimi jak np. „bardzo kochamy zwierzeta”). Szczeniaki od nich mają problemy z agresją, lękowe jak i zdrowotne, nie wspominając już o tym że sprzedają szczeniaki byle komu – opisze w skrócie miot Lilu – Lilu jest to moja sunia, bezpapierowa, zakupiliśmy ja będąc nieświadomi tego czym jest rodowód, „hodowczyni” stwierdziła że jest to niepotrzebny papier za który tylko dodatkowo sie płaci. Lilu jest lękowcem, od początku mieliśmy z nia problemy wychowawcze – boi sie wysokości, spadów, deszczu, zmiany podłoża – dosłownie na każdym kroku było coś czego się bała – nie był to zwykły lęk lecz dosłownie panika – na szczęście po ,5 roku intensywnej pracy udało nam się ją z tego w pewnym stopniu wyprowadzić. W pierwszym tygodniu przebywania u nas miała spore problemy żołądkowe jak i problemy z oddychaniem, jej siostra miotowa zostala sprzedana osobie która nie miała zielonego pojęcia na temat wymagan i specyfiki rasy jaką jest Border Collie, po zaledwie 3-4 miesiącach włąściciel sprzedał ją dalej tłumacząc się tym że sunia była „nadpobudliwa” (przecież to BORDER !) ona również jest lękowcem, ich brat niestety nie zszedł jak reszta szczeniaków, nowi własciciele znaleźli się dopiero po 3 miesiącach, pierwszy rok piesek spędził na ciągłych wizytwach u weterynarzy, miał duże problemy z żołądkiem, robaki, przeszedł operacje oczu, nie jest tak lękowy jak sunie za to bardzo nieufny w stosunku do ludzi, jeszcze jedna sunia z tego miotu została sprzedana rodzinie jako zachcianka dzieci, niestety po bardzo krótkim czasie sunia się znudziła i wylądowała w kojcu, zajęli sie nią somsiedzi, była tak wystraszona że w momencie kiedy ktoś do niej podchodził załatwiała się pod siebie – piszę w czasie przeszłym gdyż teraz prawdopodobnie sunia nie żyje – została uśpiona, staraliśmy się ją tutaj sprowadzić niestety właściciele stwierdzili chyba że to za duży kłopot…. kolejna sunia tym razem z miotu „B” – papierowa ma problemy z agresją od małego… Wspomnę o tym iż ich szczeniaki są trzymane osobno- nie są przyzwyczajone do ludzi, w żaden sposób nie są socjalizowane… Sprzedażą szczeniaków zajmuje się Pani Danuta Florek (kiedy ja poznajemy przedstawia się jako właścicielka Freddyego) siostra Pana Stanisława Piaskowego na którego tak naprawde zarejestrowany jest pies, natomias jako za właścicielkę suki Venice podaje się Pani Agnieszka Florek, również rodzina.  Oczywiście po zakupie szczeniaka przestaja się interesować jego losem a nowi własciciele zostają sami z problemami. Kiedy w końcu uda nam się skontaktowac z Panią Danutą ta przekonuje że bardzo kocha zwierzęta i że w całej tej sprawie jest tylko pośrednikiem, po czym mija tydzien a na jej koncie allegro Dana265 wystawione są kolejne szczeniaki… zabawne jest również wspominanie w opisie aukcji o psich sportach czy pasieniu… żadnen z ich psów nic takiego nie robi.


 
Szukaj 

Statystyki forum Nieuczciwy Hodowca .pl

Most Users Ever Online:

24


Użytkonicy online:

5 Goście

Forum Stats:

Kategorie:3

Fora:6

Tematy:32

Wpisy:419

Membership:

There are 242 Members

There has been 1 Guest

There is 1 Admin

There are 0 Moderators

Najaktywniejsi na forum:

RAMBO – 135

daredevil – 117

kosecka – 87

neli – 82

Mariska223 – 58

Vladimir – 27

Administrators: Admin (6 Wpisy)